Małym mistrzom holenderskim

Z powodu utraconej ostrości głos nie wypełni ciszy, dłoń stołu. Zawzięta obecność pozorów.

Dziewieńdziesiont i śtyry.

Wydaje się tak dawno, a śmierć nadal nie znajduje Kicory. Górski las nie jest jej żywiołem. Mało tu potulnej zwierzyny i za byle myszą trzeba się tydzień uganiać po zbyrkach. Woli proste, szerokie ulice miast. Przejścia dla pieszych, czarne punkty. Tam łatwo się żyje.

Kwiaty we włosach

Oczekiwanie jest przypadłością dziedziczną.

Ptaszek, który nie wyleciał

W szkole powszechnej śmiały się ze mnie, żem mała, biedna i brzydka. Mówiły, że żaden chłopak mnie nie zechce i zostanę sama na starość.

Brama

Sobota. Za chwilą ulicą przejedzie weselny orszak. Tadzia przygotował bramę z białych chwastów. Czeka. Powyżej, przy tej samej drodze stoi jego brat Abel. Długą tyczką z balonikami przegrodzi całą drogę. Szanse Tadzi są niewielkie. Jest starszym bratem.

Cigany

Zdarza się często, że Cyganów z Górnych Węgier mróz wygania do lasu po patyki. Jeśli w rodzinie nie było dziecka, nie mają wózka i muszą dźwigać chrust na plecach. W drodze, gdy ktoś poczęstuje, lubią zapalić i odpocząć z założonymi nogami. Wtedy znów są Romami.

Ecce homo II

Naprzód pies, niewinna pomyłka poety.

Na progu

Mówią, że nadejdzie ze wschodu. Nigdy nic nie wiadomo.

Przywiązanie

Są ludzie, którzy na zawsze przywiązali się go gór. Ta groźna namiętność ogarnia też wierne psy. Z konieczności.

Drewno

jest ostatnim materiałem, który odgradza nas od nieba.

Strażnik kalafiorów

Zimą drzewa wiodą pieski żywot. Ich jedynym pokarmem są białe kalafiory. Przejadanie się nimi bywa przyczyną pękania kory.

Na pół

Powiadają, że dzielenie kadru na pół, to jak dzielenie życia na to, w którym już wszystko było i to, w którym już nic nie będzie. Błąd. Przecież nigdy nie wiadomo, czy nie pojawi się w martwej strefie jakiś żywy organizm. Na przykład drzewo.

Każdy oddech Twój

Słowa powszechnie znane, więc nic tu po moich.

W stronę lasu

Psy rzadko podziwiają krajobraz. Wolą czujnie patrzeć w stronę lasu, gdzie czai się jedzenie. Podobnie i większość ludzi uważa, że najpiękniejsze krajobrazy kryją się w lodówce.

Żebra

Światło wydobywające z mroku ożebrowanie rasowego psa nie zaświadcza, że jest on niedożywiony. Podkreśla jedynie szlachetną harmonię budowy zwierzęcia. Ujrzenie czegoś w pełnym świetle nie jest synonimem przerażenia.

Cień psa

Są gospodarstwa tak biedne, że psy pilnują w nich jedynie własnego cienia.

Podziw

Są krowy, które podziwiają wschody słońca tyłem. Stąd powiedzenie: Ty krowo! Są ludzie, którzy podziwiają smak zupy ogonowej. Przypuszczam, że przypadkowo odkryłem przyczynę jej wyszukanego smaku.

Skąd się biorą jagnięta

Patrząc na stado mówimy: stado owiec albo stado baranów. Nie słyszałem, by ktoś powiedział: stado owiec i baranów. Dlatego też na pytanie skąd biorą się jagnięta, odpowiadam: z konieczności składania ofiary.

Baśnie

Dawny tytuł zdjęcia. Z czasów, gdy sądziłem, że baśnie są w nas. Teraz, po latach rozczarowań nie zmieniłem zdania, ale ostrożnie uwzględniam najważniejszy składnik baśni. Fikcję.

Przed widzeniem

Ptaki śpiewające wykluwają się z mgły.

Nagłe Ataki Tęsknoty

Zalecam natychmiastowe poddanie się. Opór nie ma sensu.

Drzewo gorejące

Kiedyś o poranku, zagubiony we mgle wszechwładnej zauważyłem, że Bóg na noc chowa się w gałęziach.

Błękitna samotność

Odmiana szlachetna samotności.

Cierpliwość wzruszeń

Wczesną wiosną zaleca się usiąść na pagórku, z którego widać drzewo i cierpliwie oczekiwać na zakwitanie. Aby odpowiednio przygotować się na wzruszenie, należy rozmyślać o ludziach, których nie kocha już nikt.

Pożegnanie

Nocą zwierzęta przychodzą na polanę, by pożegnać ścięte drzewo. Życzą mu szerokiej drogi, ale nie mówią Do zobaczenia.

Reduta

Najlepsza metodą walki jest omijanie.

Jemne melodie

Muzyka do słuchania we dwoje wymaga odpowiedniej oprawy światła.

Oczekiwanie

Są bramy, które zamykane skrzypią żałośnie. Nazywam je cierpliwymi. Dbam, by zostawały stale otwarte.